niedziela, 29 maja 2011

Aaa- Gain?

Francois de la Rochefoucauld
Zazdrość rodzi się zawsze z miłości, ale nie zawsze z nią umiera.

"On"- to takie pudełko w mojej głowie  i sercu, w którym przechowuję "Ciebie".
"On"- to wspomnienia, to nadzieja, to cel.
"On"- nigdy nie był mój, ale był Dla mnie, tak samo jak ja dla niego.
"On"- to jedyny mężczyzna, któremu zaufałam.
"On"- to jedyny mężczyzna, na którym mi zależało.
"On"- zrujnował mój spokój.
"On"- wpadł do mojego życia, wyrył napis na sercu "tu byłem", i odszedł.
"On"- to sieć myśli.
"On"- zabiera stanowczo za dużo uwagi.
"On"-to policzek od życia, żebym się ocknęła.
"On"- zostanie we mnie. Niestety.
"On"- to świadomość, że przemijamy
"On"-dał mi "poznanie" i "doświadczenie"
"On"- to człowiek ,któremu jestem wdzięczna.Dziękuję.
"On"- to rana, to pustka, to destrukcyjna wiara w absurd.
"On"- to część mnie.
"On"-to przeszłość, której nie potrafię zamknąć.

Ofiarowano mi wolność. Przyjęłam ją.
Ofiarowałam mu wolność. Przyjął ją.

Moja Wolność jest moim więzieniem.
On ma klucz.

Jestem zazdrosna.








1 komentarz: